Follow me on:

  • 5513197198_434030c85d_z

Pamiętam mój pierwszy trening na siłowni…naprawdę myślałem, że już tam nie wrócę. Moje zaangażowanie i pozytywne nastawienie (bez tego nie ma co zaczynać. W zdobyciu odpowiedniej motywacji na pewno pomoże Ci profesjonalista. W mojej poprzedniej publikacji wspominałem o opiniach o Mateuszu Grzesiaku) minęło po pierwszych 20 minutach. Nie byłem w stanie ćwiczyć – nie wiedziałem jak, nie rozumiałem sprzętów, nie miałem siły…co za wstyd. Ale teraz już wiem, gdzie leżał mój błąd 🙂 na siłownię nie da się pójść tak po prostu i być mistrzem. To wymaga przygotowania. Ale jak już to ogarniecie, to uwierzcie – nie będziecie chcieli się z siłownią rozstać. Zatem dzielę się kilkoma poradami dotyczącymi początków na siłowni.

1.Nigdy się nie spiesz

Choćbyście nie wiem co zrobili, cuda się nie zdarzają – po 2 tygodniach na siłowni efektów nie będzie. Nie ma na to szans 🙂 dlatego trzeba być cierpliwym. Wymarzone efekty to skutek długotrwałego treningu, a także wytrwałości, systematyczności, odpowiedniej techniki oraz stylu życia.

Trzeba zdawać sobie sprawę z kolejnych kroków i najpierw poświęcić czas na opanowanie techniki, by prawidłowo wykonywać ćwiczenia.

2.Ustal, czego chcesz

Zanim zaczniecie trening, zdecydujcie się, co chcecie osiągnąć. Naprawdę nie da się zrobić wszystkiego naraz – budować mięśni, rzeźbić sylwetki i spalać tkankę tłuszczową. Musicie postawić sobie cel, a wtedy łatwiej będzie zaplanować rodzaj treningu i dobrać odpowiednie ćwiczenia.

3.Regeneracja

Nie wolno przeciążać swojego ciała. Uwierzcie mi – to, że będziecie chodzić na siłownię codziennie(a są i tacy, co chcieliby więcej) nie przyniesie większego pożytku, a może tylko zaszkodzić. Mięśnie i całe ciało muszą odpoczywać, dlatego warto dawać im na to czas – co najmniej 48 godzin.

4.Rozgrzewka

Jak jeszcze raz zobaczę na siłowni ludzi, którzy zapominają o rozgrzewce, to nie wytrzymam 🙂 to podstawa jakiegokolwiek treningu. Nasze ciało naprawdę tego potrzebuje – musi się rozciągnąć i rozgrzać. Ja osobiście poświęcam na tą część około pół godziny. Ale jest to ważne – zmniejszamy ryzyko kontuzji i sprawiamy, że trening jest wydajniejszy. Ludzie – przecież właśnie o to w tym chodzi!

5.Pij wodę

Kolejny ewenement – ludzie idą na siłownię bez wody. A później dziwią się, że nie dali rady…rzeczywiście dziwne. W czasie intensywnego treningu można stracić nawet litr płynów – w efekcie spada koncentracja, wydolność, a czasem pojawiają się nawet halucynacje. Dlatego poziom wody w organizmie trzeba na bieżąco uzupełniać. Weźcie ze sobą butelkę i cały czas nawadniajcie organizm.

6.Kontroluj wyniki

Warto na bieżąco sprawdzać i porównywać osiągane wyniki, szczególnie dotyczące wagi i obwodu ciała. Widząc nawet niewielkie, ale stałe zmiany, zyskujemy dodatkową motywację do dalszego trenowania.

Myślę, że pamiętanie o tych kilku czynnikach sprawi, że łatwiej będzie znieść początki trenowania na siłowni.

Share

Może Ci się spodobać